Jak każdy chcący sprawić przyjemność swojemu dziecku rodzic, szukam produktów, które będą cieszyć naszego malucha. Ponieważ nasza córeczka uwielbia bajkę "Timmy Time" (Timmy i przyjaciele), ma już komplet plastikowych zabawek i kilka pluszaków do przytulania. Aż tu wczoraj na zakupach trafiła się książeczka! No to fajnie myślę, można zabrać bajkę do samochodu i córa będzie się cieszyć z przygód baranka gdzie tylko zechce i nawet bez prądu. Pierwsze wrażenie było pioronujące - niestety równie szybko emocje opadły. Książeczka została przekartkowana dość szybko i bez emocji, bez refleksji. Niestety, wydawnictwo to nie jest osobno przygotowaną produkcją, a jedynie kilkoma wyciętymi z animacji kadrami, na szybko ułożone w ten sam sposób na każdej stronie. Teksty są płytkie i dosłowne, a przecież minimalna próba ułożenia rymowanki uatrakcyjniłaby lekturę, a tak nawet nie chce się tego czytać. Wracając do obrazków - w bajce (te animowanej) coś się dzieje, jest dynamika, kadry się zmieniają, ale w książeczce źle się sprawdzają. Brakuje szczegółów na których można zawiesić oko, zatrzymać się i poszukać czegoś nowego, wymyślić historyjkę - ot baranek, błotko i maskotka - koniec, nic więcej. Dziecko, które każdy odcinek swojej ulubionej bajeczki oglądało już kilkanaście razy widziało wszystko co oferuje książeczka.
Podsumowując, książeczka jest przeciwieństwem animowanego oryginału, jest nieciekawa, dosłowna, brak tu miejsca na interpretację i nie che się do niej wracać. Cóż, kolejny wyciągacz kasy, bo "fan" kupi wszystko, a osoba która o baranku Timim nie słyszała, przejdzie obok wydawnictwa obojętnie.
Zalety
Timmy bez prądu
|
Wady
Nudna, Dosłowna, Tania nie jest
|