Kremik ten na półce sklepowej mówi "kup mnie".
Połyskujące różowe opakowanie, ze srebrnymi, świecącymi elementami przyciąga spojrzenia i wyróżnia go na tle innych.
Łatwo się skusić, a nie warto.
Przede wszystkim ze względu na skład kosmetyku.
Z przodu napis "Naturalna i bezpieczna formuła", poniżej "Krem hipoalergiczny, do skóry suchej i atopowej, bez barwników i alergenów", a w składzie wszelkie chemiczne dodatki uznawane za alergizujące i niebezpieczne. Pod względem ilości dodanej chemii bije wiele innych supermarketowych kremów dla dzieci.
Ze względu na składniki nie smarowałam nim córki tylko siebie.
Krem ma duże, wygodne, miękkie opakowanie z małą dziurką i nakrętką na pstryczek. Łatwo dozuje odpowiednią ilość, jest bardzo wydajny, nadaje duży poślizg, przez co niewielką ilość można rozsmarować na duży fragment skóry.
Pachnie typowo dziecięco, trochę słodkawo, delikatnie, dużo mniej nachalnie niż płyn do kąpieli 2 w 1 tej serii, ale linia zapachowa ta sama. Zapach bardzo mi odpowiada - śliczny.
Konsystencję ma dość rzadką, jak kosmetyki typu "soft", jest leciutki, nie tłusty, jakby trochę wodnisty.
Jednak nie wchłania się w skórę do końca i pozostawia lepką, błyszczącą warstwę, co mi przeszkadza w nim.
Jeżeli chodzi o efekty działania, to raczej przeciętnie, ani zbytnio nie nawilża skóry, ani nie wygładza, ani nie zmiękcza, jak wiele kosmetyków działa tylko w chwili nałożenia usuwając uczucie suchości i ściągnięcia, a jak już się wchłonie to uczucie suchości i ściągnięcia powraca, nie działa długotrwale i nie daje stałych efektów.
To co wyróżnia ten kosmetyk "in plus" to także cena - jest bardzo tani, przy jednoczesnym dużym opakowaniu i wydajności.
Zalety
wygodne opakowanie, wyróżniające się; niedrogi, wydajny kosmetyk w dużej tubce (100 ml) piękny zapach; lekka formuła; dobrze się rozsmarowuje;
|
Wady
mocno chemiczny skład; pozostawia na skórze lepką warstwę; nie nawilża długotrwale;
|