Łyżeczki super wyglądają, są kolorowe i ładne, estetyczne, proste z wyglądu, bez zbędnych bajerów, ale jeżeli chodzi o funkcjonalność to nie za bardzo przypadły mi do gustu, jak dla mnie są mało wygodne.
Łyżeczki mają bardzo gruby uchwyt, nie do końca wyprofilowany do dłoni, są bardzo długie i sztywne, karmiąc małą, mam wrażenie bardzo dużego dystansu między nami, takie moje odczucie, które mi przeszkadza w tej czynności.
Końcówka łyżeczki, którą się wkłada do buźki jest malutka ale dość gruba i głęboka, przez co ciężko ją włożyć do buźki, która nie bardzo chce się szeroko otwierać:)
A jak już się włoży, to ciężko w buźce tak wymanewrować, żeby zawartość została w buźce, a łyżeczkę pustą wyjąć z buźki.
Jeżeli chodzi o czujnik ciepła, to mój owszem działa ale na bardzo wysokie temperatury, takie które widać i czuć "gołym okiem", więc dla mnie żadna rewelacja.
Ja preferuję do karmienia dziecka łyżeczki z miękką silikonową, giętką końcówką, łatwiej wtedy nią manewrować.
Te łyżeczki nuby są zwyczajnie mało wygodne, tworzą jakiś sztuczny dystans z dzieckiem w moim odczuciu, ja nie potrafię się nimi posługiwać, może jak córa podrośnie i zacznie sama jeść, zobaczymy.
Zalety
ładne i estetyczne; kolorowe; dość niedrogie
|
Wady
zbyt gruby, źle wyprofilowany uchwyt; za długie; za sztywne; czujnik ciepła nie do końca się sprawdza.
|