 |
|
|
|
|
|
 |
| 3.67 / 5 |
26 |
- |
- |
| średnia ocena |
opinii |
brak zdjęć |
brak ofert w porównywarce cen |
|
 |
 |
|
|
|
Opinie użytkowników
gość
|
|
|
|
 |
 |
pozostało mi tylko zaakceptowac wybór dziecka...
opinia napisana
2 miesiące temu
Na długo przed pojawieniem się mojego synka na świecie postanowiłam, że nigdy nie pozwolę swojemu dziecku oglądać tego g....Masakra po prostu!!! Niczego ta bajka nie uczy, bywa irytująca, a szczególnie dwa razy powtarzane filmiki na brzuszku jednego z teletubisów. Teletubisie biegają bez sensu, gadają niewiadomo co i po co i tak kręci się cała bajka. Ale kiedy młody obejżał tą bajkę, to zakochał się w niej. Uwielbia te głupie teletubisie, jak i słoneczko - dzidziusia. Jestem szczęśliwa, jak moje dziecko uśmiecha się i śmieje się w głos, więc cóż mam zrobić, jak nie zaakceptować tej bajki?:) Może ma ona w sobie coś mądrego, skoro tak bardzo zwraca uwagę najmłodszych, i dzieci patrzą jak zaczarowane....
|
 |
|
|
 |
| |
Czy ta opinia jest pomocna? (1) |
|
 |
|
|
|
 |
 |
Na szczęście córka nie jest nią zainteresowana
opinia napisana
10 miesięcy temu
Do teletubisiów byłam nastawiona raczej uprzdzająco. Raz jednak chciałam spróbować, czy faktycznie ta bajka hipnotyzuje dzieci. Okazało się że na moją dwulatkę nie działa wogóle. Jedyną rzeczą na którą zwracała uwagę to wesołe słoneczko z dziecięcą buźką (według mnie najbardziej udany element bajki) oraz przebiegające po polu zające. Gdy nie było tych dwóch elementów córka zjmowała się czymś innym, biegała, rysowała. Bajka moim zdaniem powoduje jakiś rodzaj zafiksowania, teletubisie zachowują się jakby się czegoś nawąchały, tulą sie bez sensu, powtarzają w koło ten sam wyraz, nie rozumieją co narrator do nich mówi, reagują w przedziwny sposób. Puszczane filmiki sa mało ciekawe, zazwycaj niewiele się w nich dzieje i często jest kiepskie tłumaczenie z języka angielskiego. Na szczęscie moja córa bajki wogóle nie łykła :)
Zalety
jest kolorowa taka sielsko - anielska
|
Wady
nie wnosi nic do rozwoju dziecka teletubisie prezentują jakiś stopień upośledzenia swoim zachowaniem
|
|
 |
|
|
 |
| |
Czy ta opinia jest pomocna? (1) |
|
 |
|
|
|
 |
 |
Dla mnie okropna!
opinia napisana
2 lata temu
Teletubisie to taka dziwaczne bajka , nie wiem czemu ale dzieciom się ona podoba ,mi nie bardzo .Wręcz mnie denerwuje. Moje starsze dziecko na szczęście późno na nią trafiło więc i okres kiedy ją oglądało był krótki, a młodsze jeszcze jej nie widziało i dobrze. Nie wiem co mnie tak denerwuje w tej bajce ,te stworki tak w kółko biegają i powtarzaja ciągle te same słowa, może to o to chodzi , o utrwalenie w dziecku pewnych zwrotów, pewnych słów , czy na przykład kolorów. Myślę , że ktoś kto wymyślił te bajkę to chyba sprawdzał co działa na dzieci i tak tę bajke stworzył , że się dzieciom podoba. Jedno co moge oglądac bez dreszczy to te filmiki, które są pokazywane na ekranie na brzuszku jednego z nich, filmiki kiedy to dzieci opowiadają swoje historyjki , jakieś swoje przygody, czy opowiadaja o zwyczajach panujących w ich miejscach zamieszkania czy przedszkolach. Ale już znowu denerwuje mnie , kiedy ten filmik pokazywany jest za chwilę znowu,jak jakieś koszmarne deja-vu. Nie lubię i wolę żeby moje dzieci nie oglądały.
|
 |
|
|
 |
| |
Czy ta opinia jest pomocna? (1) |
|
 |
|
|
|
 |
 |
A mnie się podobają ;)
opinia napisana
2 lata temu
Na wstępie zaznaczę, że do Teletubisiów podeszłam bardzo sceptycznie, po pierwsze dlatego, że odbierałam je poniekąd jako twór czysto marketingowy, a po drugie dlatego że często mam poważne wątpliwości do tego co podoba się "wszystkim". Córce Teletubisie do gustu bardzo przypadły, ale nie gapi się ona bezmyślnie w ekran tylko żywo komentuje co się na nim dzieje. Niewątpliwie zgadzam się z Chemical, że jeśli chodzi o wiek najwłaściwszą grupą odbiorców są dwulatki. Dla tej grupy wiekowej nie będą one zbyt infantylne i dwulatek już będzie w stanie skorzystać z edukacji serwowanej przez ten program. Bardzo mi przypadły do gustu filmiki z brzuszków Teletubisi dzieci w nich są niezmiernie naturalne nie ugrzecznione i nie ustylizowane. Program uczy maluszki podstawowych kolorów, liczenia i wbrew zarzutom poprawnego mówienia, bo tak naprawdę sepleni jedynie najmniejszy Teletubiś Po, co podkreśla kontrast w niewłaściwym mówieniu i według mnie motywuje dziecko do poprawnego wysławiania się. Program jest atrakcyjny wizualnie. Dużo w nim zielonego który uspokaja. Córa bardzo się cieszy na widok króliczków. Bardzo podoba mi się to że Teletubisie często tulą się do siebie i powtarzają, że się kochają :). Nie należy oczekiwać, że program tv wyedukuje i wykształci emocjonalnie za nas dziecko, według mnie Teletubisie całkiem niezły poziom sobą prezentują i 10-20 minut dziennie na rozwój maluszka pozytywnie wpłynąć powinno.
|
 |
|
|
 |
| |
Czy ta opinia jest pomocna? (3) |
|
 |
|
|
|
 |
 |
polecam dla maluchów
opinia napisana
2 lata temu
Ogólnie mój Synek nie podzielał zachwytu Teletubisiami, tak jak inne dzieci, ale oglądać oglądał - Kawałkami. Jego nr 1 to Dobranocny Ogród - w sumie bajka również twórców Teletubisiów. Teletubisie sprawdziły się gdy Synek mając około roku nie spał po nocach tylko krzyczał wniebogłosy i płakał, był taki moment gdy o 2 w nocy zrezygnowani włączaliśmy w końcu TV i akurat były Teletubisie. No i płacz cichł, dziecko oglądało. Po czym spokojnie szło spać nadal. Synek nie ma jeszcze dwóch lat, Teletubisie ogląda nadal - wciąż nie ogląda od początku do końca, w sumie nie wiem czemu, ale myślę, że paru rzeczy ta bajka go nauczyła. Na pewno jeździć na Pati (hulajnoga). Tak mu się spodobało Pati Pati, że kupiłam hulajnogę z myślą że przyda się dopiero za parę miesięcy a Synek od razu załapał o co chodzi i zasuwa jak mały samochodzik (hulajnoga 4 kołowa). Dla dorosłych bajka może być denerwująca, ale jednak czegoś uczy. Np. Powtarzanie że np. Dipsy stoi ZA krzaczkiem, PRZED krzaczkiem, OBOK krzaczka itp. Dziecko uczy się podstaw, które potem wykorzystuje na co dzień. Również kolory mój synek bez problemu rozróżniał już jakiś czas temu a nikt go nie uczył więc sądzę, że to zasługa bajek. Ogólnie nie podzielam opinii, że dzieci poniżej 2 roku życia nie powinny oglądać bajek. Ja sama do tej pory bardzo lubię bajki, tak samo uwielbiałam w dzieciństwie. Synek ogląda bardzo często, zwłaszcza kanał Cbeebiees i uważam, że te bajki rewelacyjnie wpływają na jego rozwój. Pracujący rodzice nie mają tyle czasu ile by chcieli aby czytać dzieciom, czy wciąż do nich mówić odpowiednie rzeczy (inne niż nie dotykaj bo się oparzysz itp. ;)) Synek jest bardzo wygadany - zna bardzo dużo słów, składa proste zdania, ostatnio wystarczy mu raz powiedzieć słowo, żeby bez problemu powtórzył i wiedział co to. Tak samo córka koleżanki oglądająca Cbeebiees. Natomiast 4 kolegów syna w tym samym wieku, nie ogląda tego kanału, oglądają w ogóle mało bajek i prawie nic nie mówią. Być może to zbieg okoliczności, ale jednak jestem wierną fanką bajek edukacyjnych z morałem już dla najmłodszych dzieci :)
Zalety
uczy podstaw mowy, filmiki są zabawne i często pokazują zwierzątka na wsi, które dzieci lubią, na pewno bajka dla dzieci około 2 go roku życia
|
Wady
denerwująca dla dorosłych - ciągłe powtarzanie jednego i tego samego stare odcinki były prawie bez "gadania"
|
|
 |
|
|
 |
| |
Czy ta opinia jest pomocna? (1) |
|
 |
|
~Elypsa |
 |
 |
polecam dla maluchów
opinia napisana
2 lata temu
Ogólnie mój Synek nie podzielał zachwytu Teletubisiami, tak jak inne dzieci, ale oglądać oglądał - Kawałkami. Jego nr 1 to Dobranocny Ogród - w sumie bajka również twórców Teletubisiów. Teletubisie sprawdziły się gdy Synek mając około roku nie spał po nocach tylko krzyczał wniebogłosy i płakał, był taki moment gdy o 2 w nocy zrezygnowani włączaliśmy w końcu TV i akurat były Teletubisie. No i płacz cichł, dziecko oglądało. Po czym spokojnie szło spać nadal. Synek nie ma jeszcze dwóch lat, Teletubisie ogląda nadal - wciąż nie ogląda od początku do końca, w sumie nie wiem czemu, ale myślę, że paru rzeczy ta bajka go nauczyła. Na pewno jeździć na Pati (hulajnoga). Tak mu się spodobało Pati Pati, że kupiłam hulajnogę z myślą że przyda się dopiero za parę miesięcy a Synek od razu załapał o co chodzi i zasuwa jak mały samochodzik (hulajnoga 4 kołowa). Dla dorosłych bajka może być denerwująca, ale jednak czegoś uczy. Np. Powtarzanie że np. Dipsy stoi ZA krzaczkiem, PRZED krzaczkiem, OBOK krzaczka itp. Dziecko uczy się podstaw, które potem wykorzystuje na co dzień. Również kolory mój synek bez problemu rozróżniał już jakiś czas temu a nikt go nie uczył więc sądzę, że to zasługa bajek. Ogólnie nie podzielam opinii, że dzieci poniżej 2 roku życia nie powinny oglądać bajek. Ja sama do tej pory bardzo lubię bajki, tak samo uwielbiałam w dzieciństwie. Synek ogląda bardzo często, zwłaszcza kanał Cbeebiees i uważam, że te bajki rewelacyjnie wpływają na jego rozwój. Pracujący rodzice nie mają tyle czasu ile by chcieli aby czytać dzieciom, czy wciąż do nich mówić odpowiednie rzeczy (inne niż nie dotykaj bo się oparzysz itp. ;)) Synek jest bardzo wygadany - zna bardzo dużo słów, składa proste zdania, ostatnio wystarczy mu raz powiedzieć słowo, żeby bez problemu powtórzył i wiedział co to. Tak samo córka koleżanki oglądająca Cbeebiees. Natomiast 4 kolegów syna w tym samym wieku, nie ogląda tego kanału, oglądają w ogóle mało bajek i prawie nic nie mówią. Być może to zbieg okoliczności, ale jednak jestem wierną fanką bajek edukacyjnych z morałem już dla najmłodszych dzieci :)
Zalety
uczy podstaw mowy, filmiki są zabawne i często pokazują zwierzątka na wsi, które dzieci lubią, na pewno bajka dla dzieci około 2 go roku życia
|
Wady
denerwująca dla dorosłych - ciągłe powtarzanie jednego i tego samego stare odcinki były prawie bez "gadania"
|
|
 |
|
|
 |
| |
Czy ta opinia jest pomocna? (0) |
|
 |
|
gość |
 |
 |
polecam dla maluchów
opinia napisana
2 lata temu
Ogólnie mój Synek nie podzielał zachwytu Teletubisiami, tak jak inne dzieci, ale oglądać oglądał - Kawałkami. Jego nr 1 to Dobranocny Ogród - w sumie bajka również twórców Teletubisiów. Teletubisie sprawdziły się gdy Synek mając około roku nie spał po nocach tylko krzyczał wniebogłosy i płakał, był taki moment gdy o 2 w nocy zrezygnowani włączaliśmy w końcu TV i akurat były Teletubisie. No i płacz cichł, dziecko oglądało. Po czym spokojnie szło spać nadal. Synek nie ma jeszcze dwóch lat, Teletubisie ogląda nadal - wciąż nie ogląda od początku do końca, w sumie nie wiem czemu, ale myślę, że paru rzeczy ta bajka go nauczyła. Na pewno jeździć na Pati (hulajnoga). Tak mu się spodobało Pati Pati, że kupiłam hulajnogę z myślą że przyda się dopiero za parę miesięcy a Synek od razu załapał o co chodzi i zasuwa jak mały samochodzik (hulajnoga 4 kołowa). Dla dorosłych bajka może być denerwująca, ale jednak czegoś uczy. Np. Powtarzanie że np. Dipsy stoi ZA krzaczkiem, PRZED krzaczkiem, OBOK krzaczka itp. Dziecko uczy się podstaw, które potem wykorzystuje na co dzień. Również kolory mój synek bez problemu rozróżniał już jakiś czas temu a nikt go nie uczył więc sądzę, że to zasługa bajek. Ogólnie nie podzielam opinii, że dzieci poniżej 2 roku życia nie powinny oglądać bajek. Ja sama do tej pory bardzo lubię bajki, tak samo uwielbiałam w dzieciństwie. Synek ogląda bardzo często, zwłaszcza kanał Cbeebiees i uważam, że te bajki rewelacyjnie wpływają na jego rozwój. Pracujący rodzice nie mają tyle czasu ile by chcieli aby czytać dzieciom, czy wciąż do nich mówić odpowiednie rzeczy (inne niż nie dotykaj bo się oparzysz itp. ;)) Synek jest bardzo wygadany - zna bardzo dużo słów, składa proste zdania, ostatnio wystarczy mu raz powiedzieć słowo, żeby bez problemu powtórzył i wiedział co to. Tak samo córka koleżanki oglądająca Cbeebiees. Natomiast 4 kolegów syna w tym samym wieku, nie ogląda tego kanału, oglądają w ogóle mało bajek i prawie nic nie mówią. Być może to zbieg okoliczności, ale jednak jestem wierną fanką bajek edukacyjnych z morałem już dla najmłodszych dzieci :)
Zalety
uczy podstaw mowy, filmiki są zabawne i często pokazują zwierzątka na wsi, które dzieci lubią, na pewno bajka dla dzieci około 2 go roku życia
|
Wady
denerwująca dla dorosłych - ciągłe powtarzanie jednego i tego samego stare odcinki były prawie bez "gadania"
|
|
 |
|
|
 |
| |
Czy ta opinia jest pomocna? (0) |
|
 |
|
|
|
 |
 |
Mam mieszane uczucia. Bardziej uzależniający, niż edukacyjny.
opinia napisana
2 lata temu
Teletubisie to wręcz "lektura obowiązkowa" wśród dzieci. Kolorowe, sympatyczne stworki, wesoła niemowlęca buźka na słoneczku, pocieszne melodyjki, radosne, przyjazne otoczenie - przez pewien okres wydawało mi się, że to naprawdę fajny program, w czym utwierdzały mnie mamy opowiadające jak to ich dzieci uwielbiają Teletubisie. Ale gdy obejrzałam kilka odcinków tego programu naszły mnie pewne wątpliwości. Po pierwsze: wiek grupy dzieci do której kierowany jest program. Jakoby 1-4 lata. Z tego co wiem, dzieci poniżej 2 lat nie powinny w ogóle oglądać telewizji (w niektórych źródłach można wręcz przeczytać o tej granicy przesuniętej nawet do 3 lat). Z drugiej strony patrząc dzieci w wieku 3-4 lat są już na tyle mądre, że Teletubisie mogą je tylko uwstecznić (mój brat w wieku 3,5 roku potrafił czytać - nie wyobrażam sobie żeby miał on siedzieć przed TV wpatrzony w te infantylne stworki). Troszkę wyróżniają się te filmiki wyświetlane na teletubisiowych brzuszkach - ale bez przesady, 3-4 latek miałby oglądać powtarzane w kółko filmiki w których jedyną treścią jest np. "zielony, zielony, zielony, zielony, zielony, zielony, zielony..." i tak przez 10 minut? No i ogólnie metodą eliminacji wychodzi, że jedyną grupą do której trafić mogą Teletubisie, to 2-latki. 2-latki, jak wiadomo, są na etapie szkolenia mowy. Czy Teletubisie są pod tym względem jakkolwiek edukacyjne? Bełkoczą coś pod nosem (gaworzenie?) a jak któryś się odezwie, to sepleni ;) A tak zewsząd atakuje nas przekaz, żeby do dziecka nie mówić infantylnie ("baba da ciuciu"), tylko wyrażać się normalnie, poprawnie... Te filmiki ratują nieco całą sytuację... Ale choliwka - to serio wymyślił psycholog? Ogólnie mam wrażenie, że zachowanie Teletubisiów, sposób w jaki mówią i ogólnie sama formuła programu jest ukierunkowane na to, żeby dzieci lubiły oglądać ten program. Program jest moim zdaniem bardziej uzależniający, niż edukacyjny. Gdy córka po raz pierwszy oglądała Teletubisie lampiła się w ten telewizor jakby ją ktoś zahipnotyzował. Było to dla mnie zaskoczeniem, ponieważ nie ma ona ciągotek do bajek ani do TV i jak do tej pory nie było mocnych, żeby ją posadzić chociaż na 3 minuty przed telewizorem/monitorem. Po jakimś czasie zaczęłam jej puszczać z youtube Krecika, którego bardzo polubiła, ale nigdy nie była w niego tak NIEPRZYTOMNIE wpatrzona jak w te nieszczęsne Teletubisie. I chyba właśnie to, co inne mamy nazywają "dziecko lubi Teletubisie", a co ja nazywam "nieprzytomnym wpatrzeniem" jest dla mnie najbardziej niepokojące. Nie chcę, żeby moje dziecko nieprzytomnie oglądało telewizję. Wiem, że Teletubisie mają ogromne grono zwolenników i że moja opinia jest marginalna, ale po to są te recenzje, żeby wyrażać swoje subiektywne zdanie. A moje jest takie, że Teletubisie świetnie hipnotyzują dziecko, które traci kontakt ze światem - a mama może się spokojnie zająć sobą i na dokładkę być przekonaną, że dziecko się w tym czasie edukuje ;) Ogólnie nie jestem wielbicielką tego programu.
Zalety
Niektóre filmiki z telewizorków są nawet fajne :) Nieagresywne.
|
Wady
Moim zdaniem nie jest to program jakoś wybitnie edukacyjny (noooo, czasem te filmiki niosą w sobie konkretniejsze treści), Program w moim odczuciu za bardzo pochłania dzieci, tracą one kontakt z rzeczywistością.
|
|
 |
|
|
 |
| |
Czy ta opinia jest pomocna? (6) |
|
 |
|
|
|
 |
 |
dobra bajeczka dla najmłodszych
opinia napisana
2 lata temu
u mojej córki był okres fascynacji teletubisiami około 2 roku życia.teraz,gdy ma prawie 4 lata, już jej nie interesują.teletubisie mają swoje plusy i minusy.dla małych dzieci są bardzo interesujące.najciekawsze dla małej były fragmenty filmów z udziałem dzieci,które pojawiały się w trakcie programu.ciekawiły ją też zabawy z Teletubisiami.bajka ogólnie jest dość prymitywna i dla dorosłych nieco denerwująca,ale dla małych dzieciaków przez to doskonała.nie przedstawia zbyt skomplikowanych treści.uczy,jak się bawić,liczyć,jeść,jak ubierać się.dzieci poznają pory roku i różne uroczystości i zabawy w trakcie jego trwania np.święta,pierwszy dzień w przedszkolu,zabawy na podwórku w poszczególnych porach roku.treść nie zawiera przemocy,dostosowana do wieku dziecka,zawiera morał.jedynym minusem,jaki zauważam to sposób mówienia jednego z bohaterów-seplenienie,może utrwalać niepoprawną wymowę u dziecka,ponieważ dziecko naśladuje postacie.jeśli zaś chodzi o tę aferę z jednym z bohaterów posądzonym o odmienną orientację-to uważam,że to głupota.dzieci też często przymierzają różne ubrania i bawią się zabawkami,które tylko teoretycznie są przeznaczone dla przeciwnej płci.cóż jest złego w tym,że chłopcy w przedszkolu bawią się torebkami,wózkami czy lalkami-poznają wszystko wokół lub jeśli dziewczynki bawią się samochodami lub majsterkowaniem.nie od razu będą przez to innej orientacji.dzieci przecież nie znają tego typu segregacji.to my dorośli wpajamy im jakieś nasze chore zakazy,a potem w dorosłym życiu walczą o zlikwidowanie dyskryminacji.bajkę polecam dla dzieci.
Zalety
proste,nieskomplikowane treści pozbawione przemocy,dostosowane do małych dzieci.uczą i rozwijają na wielu polach,zawierają morały
|
Wady
edynym minusem,jaki zauważam to sposób mówienia jednego z bohaterów-seplenienie,może utrwalać niepoprawną wymowę u dziecka,ponieważ dziecko naśladuje postacie
|
|
 |
|
|
 |
| |
Czy ta opinia jest pomocna? (2) |
|
 |
|
Pomóż promować dobre opinie.
Przy każdej opinii znajdziesz ikonę umożliwiającą ocenianie.
Opinie możesz oceniać bez konieczności logowania.
Zobacz co polecają inni
Jedyneczka
TVP
Jedynkowe Przedszkole
TVP
Kuchcikowo, Gotowanie na ekranie
TVP
Budzik
TVP
Ziarno - katolicki program dla młodych widzów
TVP
Świat Elma
Sesame Workshop
|
|
|
|
 |
Zobacz także |
 |
|
|
|
|
|
|
|
(C) 2008-2012 All Rights Reserved by Bangla.pl |
|
|