Ten żel jako jedyny może konkurować z bezkonkurencyjnym dla mnie żelem linea bimbi. Pod względem działania jest równie rewelacyjny, gorzej wypada tylko pod względem zapachu i konsystencji.
Żel jest żelem tylko z nazwy, tak na prawdę ma postać żółto - brązowego, lekko tłustawego, gęstego płynu. Przez tą konsystencję jest średnio wydajny. Pieni się w bardzo marniutki sposób, pachnie jak dla mnie niezbyt atrakcyjnie, mnie ten zapach kojarzy się z zapachem śliwki, a nawet suszonej sliwki.
Natomiast w działaniu jest prawdziwą rewelacją. Nawilża skórę, czyni ją aksamitnie gładziutką i mięciutką, łagodzi wszystkie zaczerwienienia, powstałe od potu, czy śliny krostki i podrażnienia.
Kąpiel z tym żelem u nas jest jak kąpiel lecznicza, wychodzi z niej dziecko czyściutkie, wypielęgnowane i wygojone - skóra jest jak nowa.
Znikają obtarcia i zaczerwienienia na kolankach, podrażnienia na szyjce.
Żel jest tak łagodny, że nie boję się używać do delikatnej skóry na buzi, łagodzi zaczerwienienia od śliny.
Po jego użyciu smarowanie skóry balsamem, czy kremem nie jest konieczne, gdyż on sam pielęgnuje skórę i nawilża.
Jako szampon również daje radę, pomimo, że słabiutko się pieni, włosy są czyste a skóra głowy nawilżona, nie przetłuszcza włosków, pozostawia delikatny zapach, choć mnie jakoś ten zapach nie przekonuje.
Łagodne, bezpieczne składniki i ładne, typowo dziecięce opakowanie, szkoda tylko, że bez pompki.
Zalety
odzuwalnie nawilża i pielęgnuje skórę; łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia; leczy drobne ranki i wypryski; naturalne, bezpieczne składniki; ładne, dziecięce opakowanie;
|
Wady
nieciekawy śliwkowy zapach; słabo się pieni; ma rzadką konsystencję;
|