| 4.50 / 5 |
7 |
3 |
- |
| średnia ocena |
opinii |
zdjęcia |
brak ofert w porównywarce cen |
|
 |
 |
|
|
|
Opinie użytkowników
gość
|
|
|
|
 |
 |
Przydatny podczas spaceru z dzieckiem i nie tylko.
opinia napisana
8 miesięcy temu
Gdy nie mam możliwości umycia dziecku rąk mydłem i wodą, to używam Carex'a. Nie znam się na składzie chemicznym, ale głęboko wierzę, że reklama nie kłamie i rzeczywiście żel dezynfekuje dłonie. Najczęściej używam go, po zabawie córki w publicznej piaskownicy, na placu zabaw, po zakupach ( dotykanie wózków sklepowych), głaskaniu zwierząt, grzebaniu w ziemi w poszukiwaniu robaków - generalnie po zabawach w terenie, gdzie nie mam możliwości umycia córce rąk. W trakcie spaceru, gdy córka domaga się jedzenia/picia, a wcześniej dotykała milona rzeczy, to zawsze wcześniej użycję Carex'a. Przydatny był dla nas również w podróży, na wakacjach, w samolocie, na plaży. Żel zamknięty jest w małej butelce z pompką. Wygoda, bo nic się nie rozlewa. Aplikuje i rozmasowywuje na dłoniach, również OK. Przyjemnie pachnie. Nie wysusza dłoni, a tego się obawiałam ( alkohol w składzie). Szybko się wchłania i ręce po użyciu się nie kleją. Średnio wydajny. Niby wystarcza na 100 aplikacji, ale mam wrażenie, że szybciej schodzi. Jedno wyciśnięcie pompki na jedną łapkę mojej dwulatki to minimum - przeważnie wyciskam dwie porcje żelu na jedną dłoń. Cena niestety wysoka.
Zalety
właściwości antybakteryjne, wygodna aplikacja, brak wysuszenia i podrażnienia dłoni, nie szczypie, szybko się wchłania, ładny zapach, mała butelka,
|
Wady
wysoka cena,
|
|
 |
|
|
 |
| |
Czy ta opinia jest pomocna? (1) |
|
 |
|
|
|
 |
 |
Niezbedny w wozku i torebce
opinia napisana
10 miesięcy temu
Malego zelowego carexa, nosze zawsze w torebce i wozku dziecka na zmiane z sanitaizerem. Jest niezbedny wszedzie tam gdzie nie mozemy umyc rak, a mielismy kontakt z przedmiotami, ktorych dotykaja tysiace innych osob i znajduja sie na nich miliardy bakterii ( wozki sklepowe, przyciski w windzie, rurki w metrze, porecz schodow ruchomych) a nie chcemy zeby nam towarzyszyly. Odrobina zelu na rece jego roztarcie i mozemy miec pewnosc, ze wszystko jest ok. Dotyczy to rowniez dzieci, ktore bawia sie w piaskownicy i oprocz mokrych chusteczek zawsze uzywam carex-a zanim podam cokolwiek do jedzenia czy picia, a nie mam mozliwosci po prostu umyc dziecku rak. Zel nie wysusza rak, dezynfekuje, szybko wysycha i rece sa wolne od wiekszosci zarazkow.
Zalety
wygodna aplikacja mozna miec zawsze przy sobie dobry dla dzieci i doroslych
|
Wady
|
|
 |
|
|
 |
| |
Czy ta opinia jest pomocna? (0) |
|
 |
|
~m |
|
gość |
|
gość |
|
Pomóż promować dobre opinie.
Przy każdej opinii znajdziesz ikonę umożliwiającą ocenianie.
Opinie możesz oceniać bez konieczności logowania.
Zobacz co polecają inni
Kąpiel parafinowa do rąk
Oillan
Lipidiose Nutritive, Creme Bi-Exfoliante Corps, Krem do ciała podwójnie złuszczający
Vichy
Gommage Integral, Peeling do twarzy i ciała
Uriage
|
Popularne artykuły
 |
Co siedzi w paście do zębów
Trudno wyobrazić sobie codzienną higienę bez pasty do zębów. Używamy jej sami, nakładamy ją także na szczoteczki naszych dzieci. I tak tubka za tubką, niemalże od kołyski. Warto wiedzieć, z czego składa się to zamknięte w kolorowej tubce mazidło. |
 |
Buzia pod ochroną
Zima to dla naszej skóry prawdziwe wyzwanie. Niska temperatura, ale także nagłe jej zmiany (wychodząc na mróz z nagrzanego mieszkania doświadczamy zmiany temperatury wynoszącej nawet 40°C), do tego lodowaty wiatr, palące słońce i wysuszone powietrze potrafią dać się we znaki nie tylko delikatnej skórze dzieci. Sucha, spierzchnięta, podrażniona - prosi o ochronę. |
 |
Gładka pupa niemowlaka
Pupa niemowlęcia wymaga specjalnej troski. Opatulona w pieluszkę, narażona na działanie moczu i kontakt z rzadką kupką, często sprawia sporo problemów. Oprócz dobrych pieluszek (jedno- lub wielorazowych) i właściwej higieny, istotną sprawą jest wybór odpowiedniego kremu do okolicy pieluszkowej. |
 |
Jak skompletować wyprawkę i nie zbankrutować?
Nie jest sztuką wydać krocie na wyprawkę dla noworodka. Wszystkie artykuły są takie słodkie, rozczulające i (zdaniem producenta) absolutnie niezbędne. Czy noworodek naprawdę potrzebuje tego wszystkiego? W co inwestować, by było praktycznie i ekonomicznie? |
|