Moja córka niedługo skończy 2 latka ( więc jest poniżej sugerowanego wieku graczy) a gra ta jest dla niej niesamowitym hiciorem :). Gramy w nią codziennie, niekiedy nawet kilka razy, bo przecież fajnie jest pochwalić się swoimi umiejętnościami i przed mamą i przed tatą, który właśnie wrócił z pracy.
W grę tę można grać na wiele sposobów, w zależności od wieku i umiejętności dziecka. Odgadywanie co jest w worku - czyli to czego właśnie z moją córką nie praktykujemy, to tylko kropelka w morzu:).
Najpierw wyjmuje się 27 kolorowych obrazków z 2 plansz z grubej tektury - już tu była niezła zabawa - jest tam i gruszka, którą zawsze trzeba na niby spróbować i but do przymierzenia i okulary do założenia na malutki nosek i widelec, łyżeczka, kapelusz, jajo, kwiatek, lala, oczywiście kot i duuużo innych. Do tego mamy 9 dwustronnych plansz - po jednej stronie namalowane są wszystkie te przedmioty więc gramy przez znalezienie i umieszczenie wylosowanego kartonika na jego obrazku, a po drugiej stronie są te same przedmioty, ale nie kolorowe, tylko ich cienie. Myślałam, że z cieniami już moje dziecko sobie nie poradzi, a to okazało się łatwizną.
Największa frajda i najczęstszy sposób gry to odszukiwanie po konturach i wkładanie wylosowanych przedmiotów do dziur, które zostały po wyjęciu ich z tych 2 początkowych plansz - coś na zasadzie puzzli - dla dwulatka to już nie problem :) .
Dodatkowy plus gry jest taki że wzbogaca słownictwo tak młodego gracza - moja córeczka zaczęła nazywać wszystkie te przedmioty, niektóre mocno po swojemu :), ale zawsze to coś :).
Jak moje dziecko podrośnie zaczniemy pewnie grać zgodnie z główną regułą, czyli odgadywaniem bez patrzenia co wylosowało się z worka, można też użyć tych dwóch plansz jako szablony do odrysowywania wszystkich obrazków.Niektórzy urządzają też tymi kolorowymi przedmiotami teatr cieni! Po prostu gra jest fenomenalna!
Choć sugerowany wiek to 3-8 lat, to wydaje mi się że taki dwulatek więcej może z tej gry wynieść niż np cztero- czy pięciolatek, choć moja siedmioletnia bratanica też w nią gra - z zawiązywanymi oczami odgaduje co wylosowała plus wymyśla sobie najrozmaitsze historie o wyjętych przedmiotach.
Zalety
Wszystkie opisane powyżej: - nadaje się już od 2 lat, pewnie bardziej niż np dla 6 latka - wiele wariantów gry - kolorowa -wytrzymała, zrobiona z grubej tektury -rozwija wiele umiejętności dziecka i precyzję posługiwania się małymi paluszkami i spostrzegawczość, dokładność , wzbogaca słownictwo i inne -niesamowita frajda dla dziecka , a tym samym dla rodzica:)
|
Wady
nie znalazłam
|