Sama nie wiem co o tych butkach napisać. Nie są złe, ale naczytałam się tyle o lekkości i konieczności super zginania się podeszwy, że już teraz nie potrafię Bartków ocenić bez tych naleciałości ;)
Synek mało w nich chodził, bo jeszcze ten proces mamy przed sobą. Także Barki służyły (i nadal jeszcze służą) mu do tuptania. Prawidłowo stawia w nich nóżkę, nie wykrzywia itp. Także to plus.
Ale patrząc na te butki przy letnim ubranku wydaje mi się, że moje dziecko ma na nóziach "czołgi" a nie buciki. Podeszwa zgina się słabo, są toporne z wyglądu i dosyć ciężkie. Brak im delikatności i polotu letnich bucików.
Ale nie mogę ich całkiem zganić. Są świetnie wykonane, nic się z nimi nie stało złego nawet po różnych akrobacjach. Noski zapobiegają ścieraniu się bucika, oraz obijaniu paluszków. Świetnie się zakładają i ściągają, co jest ważne dla mamy ruchliwego Malca.
Porządne materiały, posłużyły by na pewno jeszcze niejednemu Malcowi.
Ale chyba Bartusie jednak są zbyt drogie, w porównaniu z konkurencyjnymi butkami, które są znacznie lepsze dla stopy dziecka.
Zalety
- j.w.
|
Wady
- przereklamowane i zbyt drogie
|