Bardzo sympatyczne mleczko ochronne na słońce marki Eucerin - aptecznego brata Nivea. Eucerin to najstarsza marka dermokosmetyków, ma ponad 100-letnią historię. Sam kosmetyk ma niezły skład, można go dostać na promocjach w zupełnie humanitarnej cenie - dlatego w ubiegłym roku wybrałam dla córki właśnie Eucerin Kids Sun Lotion SPF 25 z mikropigmentami.
Mleczko ma SPF (Sun Protection Faktor) wynoszący 25. Brzmi nędznie, w porównaniu z kosmetykami o SPF 50, ale trzeba mieć świadomość, że kosmetyki o SPF 4 blokują ledwie 50% promieniowania, SPF 10 blokuje go 85%, SPF 15 już 93%, SPF 25 - 96%, zaś SPF 30-50 - 98%. Więc różnica aż tak dramatyczna nie jest, jakby się mogło wydawać. SPF 25 zatrzymuje 96% promieniowania, SPF 30-50 - 98%.
Te 2 punkty procentowe różnicy mają wyraźne odzwierciedlenie w konsystencji kosmetyku - mając na uwadze, że zawiera on wyłącznie filtry fizyczne (większość filtrów o wysokości SPF ~50 zawiera mieszaninę filtrów fizycznych i chemicznych, a to już całkiem inna bajka). Kto miał krem Nivea Sun SPF 30, czy Linomag Sun SPF 30, ten wie, że są gęste i trudno się rozsmarowują. Nic w tym złego, taka ich natura, taki mechanizm działania.
Konsekwencją niższego SPF jest lżejsza konsystencja - nadal maluje na biało, ale mleczko leje się, łatwiej je rozsmarować, dziecko mniej się buntuje. Wielki plus. Chociaż niewątpliwie coś za coś.
Mleczko Eucerin Kids SPF 25 chroni bardzo dobrze, tak córkę, jak i męża - rudzielca o jasnej karnacji, którego bez należytej ochrony słońce pali momentalnie. Co do działania nie mam najmniejszych zastrzeżeń (testowaliśmy podczas pobytu nad polskim morzem).
Linomag Sun chronił równie dobrze, ale konsystencja obu kosmetyków nieporównywalna - przy ruchliwym dziecku postać mleczka jest zbawieniem.
Kosmetyk zapakowany jest w klasyczne opakowanie, żadnych innowacji. Nic się nie leje, zatyczka dobrze się trzyma, nie otwiera się samoczynnie, otwór wylotowy dobrej wielkości - ale nie ukrywam że na warunki plażowe, gdzie piach wchodzi wszędzie, mogliby wymyślić coś bardziej subtelnego ;)
Dołączony do zestawu krabik nadaje się raczej dla najmłodszych szkrabów - niemniej wykonany jest starannie i schludnie, plusik za to.
Moim zdaniem bardzo dobry specyfik na słońce, swego rodzaju kompromis: jak na kosmetyk wyłącznie z filtrami mineralnymi ma fajną konsystencję, przy niezłej wysokości SPF.
Plus też za to, że niczym nie pachnie, nie uczula, i rzeczywiście woda za bardzo go nie "tyka" ;).
Zalety
Świetna konsystencja, Przyzwoita wysokość filtra, Świetnie sprawdził się w warunkach plażowych, Bezzapachowy, Dobry skład, Wyłącznie filtry mineralne, Fajny krabik w zestawie promocyjnym ;)
|
Wady
|