Krem kupiony dla rocznego dziecka - alergika z atopowym zapaleniem skóry od urodzenia. Kupiony na wyjazd na Kretę w czerwcu 2010 r.
Krem spisał się doskonale. Przy upałach dochodzących do 40 stopni w cieniu, posmarowane kremem dziecko, chlapiące się w basenie praktycznie w ogóle się nie opaliło. Owszem, plecy córki orz ręce nabrały lekkiego jasnobrązowego odcienia, które zauważyliśmy dopiero jak dziecko biegało bez pieluszki i dla kontrastu jasną pupę.
Co najważniejsze dziecko nie dostało od niego żadnej wysypki, bardzo się tego baliśmy, bo praktycznie od urodzenia kąpane jest w emolientach i smarowane kremem specjalnym Emolium, bardzo źle znosi jakiekolwiek zmiany kosmetyków.
Krem jest bardzo gęsty ( zresztą chyba jak wszystkie z tak wysokim filtrem), lecz nie mieliśmy problemu, aby posmarować nim dokładnie ruchliwe dziecko. Szybciutko się wchłaniał, nie trzeba było długo rozsmarowywać. Dziecko po posmarowaniu nie było białe, chociaż z obawy przed dośc długim nasłonecznieniem smarowaliśmy dość grubą warstwą.
Dziecko smarowaliśmy na ok. 15 - 20 minut przed wyjściem na słońce ( do godz. 12.00 oraz po 15.00). Przez około 1-1,5 godz. przebywania non stop w nasłonecznionym basenie krem dobrze ochronił skórę córki. Woda nie spowodowała, że krem stracił na działaniu.
Przez dwa tygodnie zużyliśmy praktycznie 2 tubki.
Krem poleciła nam pediatra-neonatolog prowadząca córkę pod względem alergii.
Zalety
całkowita ochrona skóry przed dużym nasłonecznieniem - Panthenol był zbędny alergik/atopik dobrze go przyjął wygodna tubka - zmieści się bez problemu do torby plażowej wygodne zamykanie
|
Wady
dość wysoka cena
|